Sztuka szycia, szydełkowania, dziergania czy haftowania wraca do łask i przeżywa renesans. Kobiety (choć nie tylko) chętnie raz na jakiś czas porzucają domowe obowiązki, aby zregenerować siły i naładować akumulatory przy pracach z nitką w roli głównej. I słusznie. Prace tego rodzaju bardzo dobrze resetują głowę i pomagają na chwilę zapomnieć o codziennych kłopotach. Satysfakcja z własnoręcznie wykonanych rzeczy – nie do przecenienia.